
Rosji potrzebny jest car a nie menedżer- dlatego powinien wygrać Władimir Putin. Taką opinię wyraził prezydent wchodzącego w skład Federacji Rosyjskiej Tatarstanu Rustam Minnihanow. Na spotkaniu z szefami regionalnych mediów powiedział:
Będzie mi osobiście wstyd jeśli na niego nie zagłosujemy.
Minnihanow nazwał "menedżerem" kandydującego na prezydenta miliardera Michaiła Prochorowa i stwierdził, że nadaje się on co najwyżej na członka rządu. Prezydent Tatarstanu podzielił się z dziennikarzami opinią o pozostałych kandydatach:
-Lider komunistów Giennadij Ziuganow jest jego zdaniem za stary, szef liberałów Władimir Żyrinowski nieprzewidywalny, a Siergiej Mironow ze Sprawiedliwej Rosji - nie ma doświadczenia w rządzeniu.
Car to odważny i dostojny człowiek, który jest odpowiedzialny za kraj - taki jest tylko Putin.
Rustam Minnihanow jednocześnie zapewnił, że jego wypowiedzi nie należy traktować jako agitacji wyborczej, a jedynie jako "opinię od serca".
Źródło: Polskie Radio